Geoblog.pl    DNA2007    Podróże    Czymkolwiek bądź, gdziekolwiek śpiąc...3 lata włóczęgi...    Pikantne opowieści Pana Atty...
Zwiń mapę
2008
03
sie

Pikantne opowieści Pana Atty...

 
Jordania
Jordania, Wādī Mūsá
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 5099 km
 
Z Petry przejechaliśmy do Wadi Musa, do Pana Atty . Dosyć obrzydliwego typa, cwaniaczka, który uwielbia opowiadać, zwłaszcza na temat Węgierek, które przyjeżdżają tutaj na sex-turystykę. Atta, brzydal jakich mało, niemal pławił się w tych wszystkich historiach, które nam serwował, na temat swoich miłosnych podbojów. Czegóż tam nie było? A to przyłapał jakąś młodą, piękną i odtrąconą przez niego Węgierkę na uprawianiu miłości z osłem. A to zamieszkała u Niego incognito Jordańska Królewna, która zresztą wyglądała jak ostatnia nędzarka, i którą on, dobry Atta przygarnął nic nie wiedząc o Jej szlachetnym urodzeniu. Jakież musiało być Jego zdziwienie, gdy któregoś dnia, do jego mieszkania zapukały służby Królewskie zaniepokojone przedłużającą się nieobecnością szlachcianki. Wciąż do Niego przychodzą turystki z różnych krajów, by zakosztować prawdziwej rozkoszy w ramionach sześćdzieśęcio- letniego Atty, choć jemu brakuje już trzech przednich zębów. Wszyscy Go tutaj znają. Sam opowiada, jak drżą na dźwięk Jego nazwiska, bo trzeba nam wiedzieć, iż Jego dziadek jednoczył Arabów i przewodził anty-tureckiemu powstaniu wespół z Lawrencem z Arabii. Z tym, że to właśnie dziadek był rzeczywistym dowódcą, Lawrence, jako gej zajmował się raczej deprawowaniem wojska niż walką. Takich historyjek było znacznie więcej, przytoczyłem tylko te bardziej pikantne.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
DNA2007
Dori & Andrzej czyli DNA
zwiedziła 13.5% świata (27 państw)
Zasoby: 258 wpisów258 9 komentarzy9 111 zdjęć111 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
17.02.2009 - 17.02.2009