Geoblog.pl    DNA2007    Podróże    Czymkolwiek bądź, gdziekolwiek śpiąc...3 lata włóczęgi...    Nocnym promem przeprawiamy się na Synaj...
Zwiń mapę
2008
03
sie

Nocnym promem przeprawiamy się na Synaj...

 
Egipt
Egipt, Nuweiba‛
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 5383 km
 
Prom kołysze się wolno na falach. Brzeg, który się z nich wyłania to już Egipt. Zaczynają buczeć syreny, będziemy cumować. Przed nami tysiące lat historii. Wyobrażam sobie statki, które niegdyś wpływały do portu prowadzone światłem z latarni w Faros. Jakież wrażenie musiały wywierać na prostych marynarzach widoki portu i dumnej Aleksandrii.

Teraz jednak to już tylko dalekie wyobrażenie. Czasy dawnej chwały to już tylko nikłe odbicie, które nie może odnaleźć spokoju w sypiących się kamieniach. I to nie tylko w Egipcie, lecz w całym antycznym świecie. Nasz statek nie wpływa jednak do portu w Aleksandrii. Przekroczyliśmy morze Czerwone, a na ląd schodzimy w Nuweibie. Stamtąd dojeżdżamy do Dahabu, w którym zaczyna się nasz starożytny sen.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
DNA2007
Dori & Andrzej czyli DNA
zwiedziła 13.5% świata (27 państw)
Zasoby: 258 wpisów258 9 komentarzy9 111 zdjęć111 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
17.02.2009 - 17.02.2009