Geoblog.pl    DNA2007    Podróże    Czymkolwiek bądź, gdziekolwiek śpiąc...3 lata włóczęgi...    3 rano dojeżdżamy na miejsce...
Zwiń mapę
2004
05
sie

3 rano dojeżdżamy na miejsce...

 
Turcja
Turcja, Nevşehir
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 2268 km
 


Środek nocy, tani hotel. Miejsce jakich wiele na podróżniczym szlaku. Jedno z tych które nigdy nie pozostają na dłużej w pamięci, chyba że zwiąże się z nim jakiś szczegół lub wydarzenie. Coś co przykuje naszą uwagę. Dla mnie na ten przykład Nevsehir wrył się głęboko w pamięć widokiem toalety. Obraz obrobionej kucanki z żółtym, gumowym wężykiem do spłukiwania wody wywarł wtedy na mnie naprawdę ” powalające „ wrażenie. I chociaż kucanki to w Turcji standard, to jednak to ta jedna, jedyna, pierwsza, i chyba najbardziej ohydna ze wszystkich sprawiła że Nevsehir nie stał się tylko i wyłącznie małym, niezauważalnym punktem na mapie świata.

Zresztą o innych być może bardziej wartościowych walorach tego miasta nie mogłem się już niestety przekonać, bo skoro świt spakowaliśmy manatki i pojechaliśmy do Goreme.

 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
DNA2007
Dori & Andrzej czyli DNA
zwiedziła 13.5% świata (27 państw)
Zasoby: 258 wpisów258 9 komentarzy9 111 zdjęć111 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
17.02.2009 - 17.02.2009