Geoblog.pl    DNA2007    Podróże    Czymkolwiek bądź, gdziekolwiek śpiąc...3 lata włóczęgi...    Goa. Ale syf
Zwiń mapę
2008
12
sie

Goa. Ale syf

 
Indie
Indie, Calangute
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 62701 km
 
Apogeum gorąca mamy jednak na Goa, gdzie właśnie kończy się sezon turystyczny, choć trzeba przyznać że turystów wciąż jest tutaj bez liku. Siedzą przy ruchliwej drodze i piją piwo. Miejscowość nazywa się Calangut i nie jest bynajmniej miejscem godnym polecenia. Do wody wejść nie sposób. Prąd tak niesamowicie silny, że trudno jest utrzymać równowagę, choć woda sięga nam zaledwie po kolana. I właściwie nic więcej tam nie ma.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
DNA2007
Dori & Andrzej czyli DNA
zwiedziła 13.5% świata (27 państw)
Zasoby: 258 wpisów258 9 komentarzy9 111 zdjęć111 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
17.02.2009 - 17.02.2009