Geoblog.pl    DNA2007    Podróże    Czymkolwiek bądź, gdziekolwiek śpiąc...3 lata włóczęgi...    Vagator - wreszcie coś ładnego i spokojnego
Zwiń mapę
2008
12
sie

Vagator - wreszcie coś ładnego i spokojnego

 
Indie
Indie, Goa
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 62719 km
 
W końcu jednak udało się nam odnaleźć swoje miejsce na Goa. Bez turystów, z ładną plażą i głową boga Sziwy wykutą w skale. Czas na Goa to jednak czas przeznaczony na odpoczynek, od ludzi, hałasu (chociaż nie od śmieci) i poranne oraz wieczorne spacery po plaży w towarzystwie psów i krów.

Z Goa pojechaliśmy do Nepalu, o którym można przeczytać pod hasłem Nepal, a stamtąd z powrotem do Indii, przez brudną granicę, aż do Amritsaru. I tak jak Nepal to kraj malutki, w którym nie jedzie się dłużej niż 6-8 godzin, by dotrzeć z miejsca na miejsce, tak, Indie szybko przypomniały nam gdzie się znajdujemy. Tak, to właśnie tutaj bijemy nasz rekord oczekiwania na pociąg i czas trwania podróży.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (6)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
DNA2007
Dori & Andrzej czyli DNA
zwiedziła 13.5% świata (27 państw)
Zasoby: 258 wpisów258 9 komentarzy9 111 zdjęć111 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
17.02.2009 - 17.02.2009