Geoblog.pl    DNA2007    Podróże    Czymkolwiek bądź, gdziekolwiek śpiąc...3 lata włóczęgi...    Ola
Zwiń mapę
2008
11
wrz

Ola

 
Argentyna
Argentyna, Salta
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 112416 km
 
To tak olbrzymi kraj, że niecały miesiąc który mamy na jego poznanie wydaje się być mało. Siłą rzeczy nie możemy zobaczyć wszystkiego. Mijamy więc Salte i przez Resistencie zmierzamy prosto do Foz Iguazu.

Ale komfort. Odległości monstrualne, ale z drugiej strony gdyby ktoś wcześniej w Boliwii powiedział mi że mam jechać jednym autobusem przez dwa dni, to chyba bym się rozpłakał. A tutaj proszę, nic. Szerokie rozkładane fotele. Autobusy piętrowe, z kibelkiem, nic tylko jechać. Serwują nawet posiłki i kawę, chociaż trzeba przyznać, że po szóstej takiej kawie człowiek marzy juz tylko o herbacie, której to akurat przypadkiem nigdy nie mają. No ale cóż? widać taki los. Jest więc tylko ta kawa, ciastka i coś ciepłego na obiad. Dobrze zresztą, że i to jest, bo chociaż bilety pierońsko drogie, a benzyna tania, to jednak odległości także są niemałe.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
DNA2007
Dori & Andrzej czyli DNA
zwiedziła 13.5% świata (27 państw)
Zasoby: 258 wpisów258 9 komentarzy9 111 zdjęć111 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
17.02.2009 - 17.02.2009