Geoblog.pl    DNA2007    Podróże    Czymkolwiek bądź, gdziekolwiek śpiąc...3 lata włóczęgi...    Czekamy na przesiadkę...
Zwiń mapę
2008
02
sie

Czekamy na przesiadkę...

 
Syria
Syria, Ḩimş
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 3585 km
 
Z Aleppo jedziemy na Południe. Po drodze wstępujemy do ruin zamku Szymona Słupnika. Wygląda to wszystko bardzo poetycko. Nie ma turystów. Jest cicho. Niemal da się poczuć na karku oddech dawnych czasów, aż ciarki przechodzą. Podobnie jest w ruinach hetyckiego miasta, do którego zbaczamy z głównej drogi. Kamienne posągi lwów. Pozostałości bazaltowych świątyń, a wokół, nieliczne drzewa i krzaki. Nie ma żywego ducha, tylko my i tysiące lat historii. Pod tym względem Syria prezentuje się wprost imponująco. Potem są jeszcze Wymarłe Miasta, o których dawnej świetności, przypominają dotknięte zębem czasu bramy i pojedyncze kolumny. Słychać tylko wiatr pląsający pomiędzy kamiennymi blokami.

Teraz jedziemy do Libanu, a potem wracamy do Hamy.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
DNA2007
Dori & Andrzej czyli DNA
zwiedziła 13.5% świata (27 państw)
Zasoby: 258 wpisów258 9 komentarzy9 111 zdjęć111 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
17.02.2009 - 17.02.2009